Syn peda?�w
Dw�ch peda?�w zapragn??o mie? potomka. Adopcja odpada?a poniewa? chcieli, aby to by?o ich dziecko. Wpadli wi?c na pomys?, ze wymieszaj? swoje nasienie (b?dzie sprawiedliwie - dziecko na pewno b?dzie kt�rego? z nich), poszukaj? ch?tnej do urodzenia ich dziecka, a jako ?e brzydzili si? kobiet - to b?dzie zap?odnienie in vitro - a medycyna zrobi swoje. I tak si? sta?o. Po dziewi?ciu miesi?cach urodzi? im si? dorodny syn. Poszli go zobaczy? - piel?gniarka wprowadzi?a ich na sal?, gdzie le?a?o kilkana?cie noworodk�w i ka?dy z nich dar? si? wniebog?osy. Tylko jedno dziecko nie krzycza?o - syn pedzi�w.
- Widzi pani, ludzie maj? w?tpliwo?ci, a jakie grzeczne dziecko.
- Tak? To zobaczcie jak si? rozedrze gdy mu smoczek z dupy wyjm?!
Kto przegląda
W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 4 gości.